Travelling in Croatia: Rijeka, Opatija

Moim ulubionym zajęciem w życiu jest podróżowanie, czemu poświęciłam całkiem dużo czasu na Erasmusie. Fakt, że miałyśmy na miejscu samochód zdecydowanie ułatwił sprawę – udało nam się dzięki temu wykorzystać krótsze i dłuższe przerwy na uczelni na wyjazdy.

My favourite thing to do is to travel and much of the time during Erasmus I dedicated to travelling. The fact that we had a car made it easier – thanks to that we used some short breaks at the university to see the country.

Nasz pierwszy wyjazd był dość spontaniczny. Chciałyśmy wykorzystać piękną pogodę, więc pojechałyśmy na wybrzeże. Wybrałyśmy Rijekę ze względu na bliskie położenie, wyjechałyśmy rano, odwiedziłyśmy też Opatiję, a wieczorem byłyśmy już w Zagrzebiu.

Out first trip was quite spontaneous. We wanted to use great weather so we headed to the coast. We chose Rijeka as it is not far from Zagreb, we started in the morning, stoped in Opatija for a few hours and came back to Zagreb in the evening.

Droga do Rijeki ukazała całe piękno Chorwacji, widoki były fantastyczne, pogoda cudowna, nie wierzyłyśmy, że to październik. Słuchałyśmy w aucie wakacyjnych piosenek i faktycznie czułyśmy się jak na wakacjach. Rijeka jest największym portem handlowym w kraju i właśnie port został przez nas zwiedzony dokładnie. Samo miasto to wąskie uliczki, kościoły, średniowieczna zabudowa. Nie zwiedziłyśmy pewnie nawet połowy ważnych miejsc, ale nasz pierwszy spacer po chorwackim mieście nadbrzeżnym, w pełnym słońcu w październiku był bardzo przyjemny.

Driving to Rijeka was very pleasant because of the views and the weather. We could not believe that is was October. Listening to summer songs we felt like we were on holidays. Rijeka is the biggest commercial port in Croatia and this port we explored quite well (we were lost, obviously). The city itself means narrow streets, churches, medieval architecture. We probably did not see even a half of important places, but our first walk in Croatian coastal city, in sunny October, was very nice.


DSC_0474

20140928_133721

IMG_3323

20140928_134824

DSC_0447

20140928_135229

                                   DSC_0437

DSC_0468

IMG_3321   IMG_3299

IMG_3303

10405350_10205653708527691_6623845010878819734_n

20140928_134817

 CAM02001 IMG_3389 P1050084

Idąc za radą kolegi z Zagrzebia udałyśmy się też do Opatiji położonej kilka kilometrów od Rijeki. Jest to miejscowośc uzdrowiskowa, a więc turystyczna, co przełożyło się na brak miejsc parkingowych i ceny. Jednak miasteczko jest naprawdę urocze, udałyśmy się na spacer po wybrzeżu, odpoczywałyśmy w całkiem ładnym parku, a obiad był z widokiem na zatokę Kvarner. Swoją atmosferą miasto przypominało mi trochę wszystkie -Zdroje z południa Polski, wiele rodzin z dziećmi, starszych ludzi przechadzających się w cieniu… Spokojnie, sielsko, bardzo ładnie, idealne miejsce na kilkugodzinny wypad. Z Opatiji najlepiej zapamiętałam drogę do niej, widoki były fantastyczne, tak samo jak nasze nastroje 🙂

Follwing an advice from out friend from Zagreb we also visited Opatija which is a few kilometres away from Rijeka. The city is known to be a health resort, full of tourists which made it quite expensive (and hard to park a car in the city center). However the town is really lovely, we walked by the coast, took some rest in the nice park and the dinner with a view of the Kvarner Bay was really cool. The atmosphere of the city reminded me of polish health resorts in the souther part of the country with a lot of families, older people roaming around… It is calm, pretty, perfect for a short visit. The thing that I remember well from Opatija is the road to the city – there were really great views so was our mood 🙂

               DSC_0504

20140928_153636

20140928_153242

CAM02037

10715768_928166493865879_1737022326_n\ 10714861_928166650532530_841703649_n

IMG_3338

 

A to była piosenka wyjazdu/The song of the trip

To be continued…

Advertisements