Travelling in Turkey: Polonezköy and Riva

Maybe not everyone knows that but in Istanbul (in the suburbs) there is “Polish” village called Polonezköy where about 30% of the inhabitants are people with Polish roots. Nowadays it is mostly touristic area but in the past they used to live somehow in a Polish way – with our traditions, celebrations and language. It was made when Poland wasn’t actually exististing as a sovereign country so that place had its big importance. As for now it is just very nice to go there and see some places and things connected with Poland, while living in Turkey. In the area there is “Polish house” turned into museum, church, cementary and many restaurants and shops. I was a little dissapointed because I expected some Polish stuff in these shops but even vodka was Russian. And my friends looking for pierogi could only find them in one restaurant. Anyway ot was a very nice experience overall, especially gived that the area is hilly and lies in the forest. There is no easy way to get there but by car so we rented it and could also see nice views around.

Pewnie nie wszyscy wiedzą, ale w Stambule (a raczej na obrzeżach miasta) istnieje “polska” wioska – Adampol (po turecku Polonezköy), która stanowiła miejsce polskiej emigracji w XIX wieku. Miała ona znaczenia w czasie, gdy Polska formalnie nie istniała, była miejsce działalności politycznej oraz pielęgnowania polskich tradycji. Obecnie jest to raczej miejsce turystyczne, aczkolwiek około 1/3 mieszkańców ma polskie korzenie. W Adampolu znajduje się muzeum (w miejscu, którym wcześniej był zwykły dom zamieszkany przez Polaków), kościół cmentarz oraz sklepy i restauracje. Znajomi chcieli skosztować pierogów, ale znaleźliśmy je tylko w jednej knajpie. Także asortyment sklepu trochę mnie zawiódł – nawet wódka była rosyjska. Jednak mimo wszystko, mieszkając w Turcji, miło było udać się do miejsca związanego z Polską. Poza tym teren jest bardzo malowniczy, górzysta okolica, las i piękne widoki, które podziwialiśmy z wynajętego samochodu 🙂

20151029_110318_HDR

Lentil soup – my favourite Turkish food

20151029_110651_HDR

Menemen – one of traditional things for breakfast (?) here

20151029_093549_HDR 20151029_114208_HDR 20151029_114215_HDR 20151029_114236_HDR 20151029_114353_HDR 20151029_114435_HDR 20151029_114522_HDR 20151029_114558_HDR 20151029_114842_HDR 20151029_115314_HDR 20151029_115537_HDR 20151029_115820_HDR 20151029_120656_HDR 20151029_120754_HDR 20151029_120803_HDR 20151029_120958_HDR 20151029_122904_HDR 20151029_131853_HDR 20151029_140001_HDR

Pierogi!

20151029_140540_HDR

Apple pie (just like Polish)

IMG-20151029-WA0002

 

Having the car rented for a whole day led us to the Black Sea coast. We drove a little in the area and ended up in Riva. That was a windy day so we spent some time on the beach but mostly we were resting with Turkish tea by the fireplace in the restaursnt with sea view 🙂 At the end we also went up to the clif to see a better view.

Korzystając z okazji, że auto wynajęte było na cały dzień, wybraliśmy się też na wybrzeże Morza Czarnego. Zatrzymaliśmy się w miejscowości Riva, gdzie mimo wiatru, spędziliśmy całkiem miły czas. Na koniec udaliśmy się też na klif, żeby zobaczyć okolicę z innej perspektywy.

20151029_150730_HDR 20151029_152652_HDR 20151029_153026_HDR 20151029_153039_HDR 20151029_153113_HDR 20151029_153227_HDR 20151029_153252_HDR 20151029_153610_HDR 20151029_153802_HDR 20151029_154013_HDR 20151029_154657_HDR

Welcome to Turkey 😛

20151029_163535_HDR 20151029_163700_HDR 20151029_164013_HDR 20151029_164229_HDR 20151029_164351_HDR 20151029_164446_HDR

20151029_164309_HDR

Looks like that time it was already fall season but I am sitting here now at 9 pm and we have 19 degrees. Not bad 🙂

Mogłoby się wydawać, że była już jesień, ale siedzę tu teraz, jest 21.00 a na zewnątrz mamy 19 stopni. Całkiem całkiem 😉

Advertisements