Winter in Cyprus – photo diary

Erasmus in Istanbul was amazing but in January, typically for January, it was snowing, it was cold and I didn’t expect this from Turkey 😉 And since our exams were almost over we decided to escape winter and head to the happy island – Cyprus. The political situation is tough and when you are in Turkey you only can fly to Northen Cyprus aka Turkish part so we flew to Ercan airport in Lefkoşa, which is the Turkish name for Nicosia, the capital city. I won’t discuss the geopolitical situation and only show how beautiful the places we visited are 🙂 First steps we made were quite… long because we wanted to cross the border in Nicosia and we couldn’t find our way. Several people we asked had no idea (or didn’t want to tell us?) what are we asking for. Luckily the weather was beyond perfect and our long walk was more than pleasant. We spent some time in the center of Nicosia and headed to Paphos.

Erasmus w Stambule był wspaniały, ale styczeń, jak to styczeń, przywitał nas śniegiem i chłodem, a nie tego oczekiwałam po Turcji ;p Poza tym byłam (prawie) po egzaminach, więc zdecydowałyśmy z koleżankami, że czas na małą wycieczkę. Przed zimnem uciekłyśmy na szczęśliwą wyspę – Cypr. W związku ze skomplikowaną sytuacją geopolityczną z Turcji można polecieć tylko na Cypr Północy (zwany również turecką częścią), więc po wylądowaniu na lotnisku Ercan chciałyśmy przejść przez granicę. Po dłuższej wędrówce i niepowodzeniach przy pytaniu o drogę udało nam się odnaleźć przejście graniczne, a w związku z tym, że pogoda była perfekcyjna cały poranek był bardzo przyjemny. Po kilku godzinach spędzonych w Nikozji pojechałyśmy do Pafos.

NICOSIA

20160106_102059_HDR

10 am, Lefkosa, January 😉

20160106_102836_HDR

We know that we are still in Turkish part when we can get the best Turkish food – mercimek/Wiem, że jesteśmy nadal w tureckiej części, po najlepsza turecka zupa jest dostępna i jest… najlepsza 🙂

Cyprus

20160106_121951_HDR

PAPHOS

West part of Cyprus, touristic resort, calm place (in winter) to chill and admire the views.

Zachodnia część kraju, miasto turystyczne, spokojne (zimą), idealna na odpoczynek i podziwianie widoków.

20160106_160028_HDR

20160106_163218_HDR

20160106_163415

My best travel companion. Germans ❤

20160106_164244_HDR


20160106_164450
20160106_164853_HDR 20160106_165016_HDR 20160106_171719_HDR 20160106_184753_HDR 20160107_100025_HDR

Hotel’s view

20160107_110403_HDR 20160107_112757_HDR 20160107_114712_HDR 20160107_120409_HDR 20160107_120525_HDR 20160107_120922_HDR

LIMASSOL

I do not know any other city name that sounds as lovely. Another coastal town, known for bussiness and nightlife as they say… Didn’t try any of these ;p anyway it was a very nice place. We went to see sunrise, hired bikecycles and cycled along the coast. Everyone spoke English and everyone was very nice!

20160108_063638_HDR 20160108_063652_HDR

Sunrise/Wschód słońca

20160108_122227_HDR 20160108_122240_HDR 20160108_122520_HDR 20160108_122706_HDR 20160108_125313_HDR 20160108_130754_HDR 20160108_131832_HDR 20160108_132144_HDR 20160108_133837_HDR (1) 20160108_134805_HDR 20160108_141955_HDR IMG-20160108-WA0013

Blue was definitely the colour of Limassol.

Niebieski to zdecydowanie kolor Limassol 😉

LARNACA

We didn’t plan coming there but it was so fortunate that we changed our minds. We stayed in the hotel littla far from the centre but just a few steps from the beach and wow, it was just so pretty over there. Even too warm for us ;p We didn;t have to explore so much but I will remember the beach, marina, palmtrees and, again, nice people.

Nie planowałyśmy odwiedzać tego miasta, ale na szczęście zmieniłyśmy zdanie. Zatrzymałyśmy się w hotelu na obrzeżach miasta, dzięki czemu miałyśmy kilka kroków do przepięknej plaży. Dzień był wręcz zbyt ciepły jak na styczeń. Nie zwiedziłyśmy miasta dokładnie, ale zapamiętam plaże, deptak, palmy i, ponownie, miłych ludzi.

20160109_061723_HDR

Another sunrise

20160109_092703_HDR 20160109_092849_HDR 20160109_092928_HDR

Wouldn’t mind a summer house

20160109_093645_HDR 20160109_094613_HDR
20160109_100233_HDR

20160109_103949_HDR 20160109_104120_HDR 20160109_105438_HDR

20160109_135442_HDR 20160109_135533_HDR 20160109_135959_HDR
20160109_143140_HDR

20160109_095438_HDR

At the end we came back to Nicosia, walked the city and surprisingly, while on one of the main streets in the downtown we just faced passport control. At the beginning we crossed the border somewhere else, in the middle of nowhere, there were no people to ask for directions and the UN buffor zone around. And now crowds, tourists, suvenir shops and in 3 minutes we are again in Turkish part. Paradise of fake watches and purses but apart from that still a nice place. No photos though because it was late already.

Cyprus was really (really!) nice, weather was awesome, people very helpful, good English and everything was sooo easy. Navigating city transport, buying stuff, talking to locals. Well, I have to go back for longer to see the place where Afrodite came from 😉

W drodze na lotnisko, spacerując po Nikozji, jednej z ruchliwych uliczek, nagle natrafiłyśmy na kontrolę paszportową. Po przylocie odbyła się ona w zupełnie innym miejscu, cichym, pustym, a później w środku tłumów, sklepów z pamiątkami szybka kontrola i znów byłyśmy w tureckiej części. Poza rajem dla kupujących podróbki było nadal miło i ładnie. Nie zrobiłam zdjęć, bo było już późno.

Cypr to piękny kraj, pogoda rozpieszcza, ludzie są mili, łatwo się dogadać, łatwo ogarnąć transport miejski, większość napotkanych osób mówiła dobrze po angielsku. Muszę kiedyś wrócić na dłużej i zobaczyć miejsce, z którego wyłoniła się Afrodyta 😉

IMG-20160108-WA0011

And my company was VERY GOOD. Missing you ❤ I was really lucky to meet like-minded people during my Erasmus. See you soon in Berlin!

Moje wspaniałe towarzyszki podróży. Miałam dużo szczęścia, że podczas Erasmusa spotkałam osoby, z którymi mogłam zarówno imprezować, jak i podróżować. Do zobaczenia w Berlinie, już niedługo!

Advertisements